Jak każdy widzi (bo ślepy by nie zauważył) nowego postu, nie licząc nagrody, nie było od pół roku.
Jest to spowodowane moimi problemami psychiczno-fizycznymi, brakiem natchnienia, czasu, motywacji, chęci, i... i innymi problemami.
Muszę was bardzo przeprosić i oficjalnie ZAWIESIĆ bloga do odwołania, bo nie wiem, kiedy wena wróci, a nie chcę was "raczyć" postami pisanymi na wymuszeniu: Bo muszę to napisać.
Z moją weną jest dobrze, ale nie w kwestii tego opowiadania. Bardzo mi zależy na wszystkich czytelnikach i każdym z osobna, ale niestety muszę to zawiesić.
Jednocześnie chcę zaprosić was do lektury mojego innego bloga, gdzie co prawda postów jeszcze takich nie ma, ale wkrótce się pojawią. http://alicecraininherworld.blogspot.com/
Wybaczycie mi to, prawda? Naprawdę mi przykro...
Przepraszam tych, których zawiodłam, i także samą siebie.
Dziękuję że ze mną trwaliście.
Maggie.
Szkoda, że tak wyszło, Maggie :( Ale rozumiem Cię. Wiem, co to znaczy nie mieć weny, no a do tego realne życie potrafi skutecznie człowieka dobić. Cóż, nie pozostaje chyba nic innego, jak życzyć Ci powodzenia w pisaniu drugiego opowiadania. Z chęcią na nie wejdę i będę śledzić ^^
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Tak bywa, nie przejmuj się. I w życiu rzeczywistym, i tym "blogowym", że się tak wyrażę, zdarzają się wzloty i upadki ;) Główka do góry!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Aya
Zapraszamy na nowy rozdział VN!
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy rozdział VN :)
OdpowiedzUsuń